czarno-białe tęsknoty

Autor: Ewa Bożena Kwiecień, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 stycznia 2013, 09:47:35

za plecami
znajomy oddech
na sztalugach
czarno-biały szkic kobiety
olbrzymi czarny kapelusz
długie włosy przykrywają nagość
pragnęłam byś domalował
oczy za mgłą
krągłe piersi
owal ud
głodne palce

pochwaliłeś proporcje
odważną kreskę
mimochodem rzuciłeś
więcej światła
odszedłeś
szybko jak odchodzą myśli

Komentarze (12)

  • Sztalugi, akt, mistrz, uczennica. Nastrojowo.

    Ale... Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić aktu, na którym widać jednocześnie krągłe piersi i jędrne pośladki. Jak pośladki, to plecy. Jak piersi, to... Może zarys bioder?

    Chociaż, w wyobraźni może zaistnieć taki "Picasso", że to i to na raz :) Zwłaszcza, jak "głodne palce" :)

    Nad drugą strofką (jeśli w ogóle potrzebna)to bym jeszcze pomyślała. Może jakoś tak:

    zanim odszedłeś
    mimochodem rzuciłeś
    więcej światła

  • Dziękuję Małgosiu,pozdrawiam serdecznie!

  • Wielkie dzięki Państwu w okienkach,za czytanie i miły ślad!

  • co mają wspólnego dwa pierwsze wersy z całością tekstu ?

    • Ir _
    • 10 stycznia 2013, 11:35:10

    Ewo, nie jest źle.
    Piszę na obcym komputerze więc nie moge się rozpisywać.
    Sugestia Małgosi b. dobra.

  • Panie Grzegorzu, pozwoli Pan, że tę kluczową dla utworu kwestię objaśnię Panu na przykładzie:

    OBRAS

    On podszedł z tyłu,
    ona se myśliła:
    "Zmocz we mnie pędzel",
    on zaś, chcąc być miły,
    rzekł: "Więcej między
    uda daj
    ględy".


  • no ja widze inną możliwość Panie Słowniku - tyle, że chciałem znać intencje:
    mam dwa warianty:
    pierwszy jest prosty - "wata"
    drugi - że to co dzieje się poniżej jest utajnione - za plecami

    :)

  • Zajmę miejsce pośrodku dwóch racji, autorki, która chce pisać, sięga po temat zdawałoby się nośny - grafika, malarstwo ( a tak nie jest), zaznaczyłam "nie wymaga" ponieważ wiem, że autorka nie napisze inaczej (chcę nie oznacza umiem), i racja pana Grzegorza.
    Trudne to miejsce - pośrodku.

  • Nie twoja wina, że bóg uczynił cię i opuścił.

    • . .
    • 10 stycznia 2013, 16:44:17

    Pani Ewo, zauważyłam, że ma Pani skłonność do lekko nienaturalnych sformułowań: "pragnęłam byś (...)"- według mnie, zupełnie dobrze sprawdziłoby się tu najnormalniejsze "chciałam, żeby". Takie lekko egzaltowane zwroty jakie Pani stosuje, mogą czynić tekst kuriozalnym i nie ma nic dziwnego w tym, że są wyśmiewane. To samo powiedziałabym o "owalu ud", a nawet o "krągłych piersiach"- "okrągłe" to już mniej napuszony wyraz.
    Chciałam także gorąco optować za propozycją pani Małgosi, która jest wg mnie, świetna.
    Pozdrawiam!

  • Odniosę się do komentarza Małgosi Sochoń.
    Szkic nie oddaje pragnienia.
    Pragnienie spełni się w akcie;
    płciowym.

  • Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.
    Fotograf: - Kolorowe, czy czarno-białe?
    Pingwin: - A jebnąć ci?!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się